Najsłynniejsi malarze – ich inspiracje i oddziaływanie: recenzja

Innymi słowy jest to badanie i wyszukiwanie powiązań pomiędzy obrazami, rzeźbą, a nawet architekturą na przestrzeni wieków.

Książka Davida Gariffa „ Najsłynniejsi malarze. Ich inspiracje i oddziaływanie” poświęcona została związkom pomiędzy dziełami sztuki. Publikacja została wydana w formie albumu z reprodukcjami, ze starannie opisaną genealogią oraz ciekawostkami na temat artystów i ich dzieł.

Autor książki przeprowadził analizę powiązań między dziełami sztuki powstałymi od czasów renesansu, poprzez barok, rokoko, impresjonizm i modernizm, skończywszy na sztuce najnowszej, z pominięciem starożytności.

Dzieło jest napisane czytelnie, sam autor pomógł czytelnikowi w korzystaniu z książki, objaśniając we wprowadzeniu, gdzie można znaleźć poszczególne informacje. Każdą ze stron albumu wzbogacono o wspaniałe reprodukcje omawianych dzieł. Książkę zaopatrzono także w twardą okładkę i kredowy papier, co ma niebagatelny wpływ na odbiór całości oraz komfort przeglądania publikacji.

Każdy z rozdziałów rozpoczyna krótka notka wprowadzająca z najważniejszymi informacjami o epoce artystycznej, uwzględniająca ideologie ówczesnych czasów i zaplecze kulturowe. Opisy „gwiazd na czerwonym dywanie”, czyli 50 najsłynniejszych artystów  i ich wpływy na innych ludzi sztuki, przedstawiono w postaci schematu na drzewie genealogicznym – uwzględniona została chronologia z życia postaci, źródła ich inspiracji oraz oddziaływanie.

Skoro forma wydania jest zachwycająca, czas przyjrzeć się treści. Wynajem laptopów

Fascynujący jest sposób, w jaki dzieła sztuki przeplatają się ze sobą, tworząc wieczny krąg inspiracji. Trzeba wiedzieć, że być może nie byłoby „Krzyku” Muncha, gdyby norweski artysta nie ujrzał peruwiańskiej mumii w jednym z muzeów. Z kolei inni artyści na trwale zapisali się w kulturze popularnej – aniołki Botticelliego zdobią kubki, serwetki i inne wytwory homogenizowanego świata. Interesujące jest także to, jak artyści potrafią „zagrać na nosie” starym mistrzom, malując ich dzieła na swoją modłę. Pytanie tylko, na ile to jest dialog pomiędzy dziełami, a może sprzeczka i chęć walki z konwencjami?

Tycjanowska „Wenus z Urbino” (1538 r.), zainspirowała Edouarda Maneta do namalowania „Olympii” (1863 r.). Na obydwu obrazach przedstawiona jest naga, piękna kobieta leżąca na łóżko, zerkająca na widza. Wyraźną trawestację „Olympii” ma dzieło Katarzyny Kozyry, z lekko zmienionym tytułem – „Olimpia”. Autorka na nim nie jest piękna, może wręcz budzić sprzeczne emocje ze swoją nagością i ogoloną głową.

Starzy mistrzowie stworzyli podwaliny sztuki, źródło, z których czerpali kolejni artyści, a od nich kolejni i tego nie da się uniknąć. Można rzec, że ludzka działalność artystyczna ma początek, ale nie ma końca, zataczając krąg wymiennych inspiracji.

Artyście nie umniejsza fakt zainspirowania się czyimś obrazem i stworzenie bratniego, przystosowanego do własnej epoki oraz warsztatu.

Wręcz przeciwnie, czerpanie natchnienia od innych jest wyrazem umiłowania sztuki i swojej uległości wobec jej niezwykłej siły, nieczułej na czas.

To istotne, że powstają dzieła o sztuce, których autorzy szukają głębiej, ukazując mistrzów pędzla poszukujących natchnienia w sobie podobnych. Książka Davida Gariffa prezentuje lapidarnie historię sztuki, lecz jest ciekawa nie dlatego, że daje wiedzę, ale uczy widzieć. Dlatego należy traktować to dzieło jako interesujące uzupełnienie wiedzy.

Autorka recenzji: Sylwia Włodyga

Jesteśmy częścią StacjaKultura.pl i tekst jest własnością portalu. ASMO Rent to sponsor i oferuje wynajem komputerów
Autor: David Gariff
Tytuł: Najsłynniejsi malarze. Ich inspiracje i oddziaływanie
Wydawnictwo: ARKADA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *